.


 
Duszpasterstwo
istot obdarzonych duszą, ludzi i zwierząt
Logo Słońce Tybetu
PolishGermanEnglishRussianDenmarkSpanishPortugal
"Posiadają zwierzęta duszę i wiedzą co to uczucia?
Takie pytania może zadać jedynie ktoś, komu brakuje zarówno jednego jak i drugiego..."
Eugen Drewermann
 
Strona główna
Mediacja
Aktualności
Księga intencji
Rozmowy...
Księga zmarłych
 
O mnie
Kontakt
 
Chrzest
Sklep
Galeria
Newsletter
 
Tom Animalpastor
Animal Spirit Church

MIAŁEM SEN...

Miałem sen o Kościele, który przekazując dzisiejszemu światu Dobrą Nowinę o miłości Boga, ma przed oczyma nie tylko ludzi, ale i zwierzęta. Śniłem o Kościele, który czytając ewangeliczne słowa Jezusa: Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych moich braci najmniejszych, mnieście uczynili… (Mt 25, 40) obejmuje sercem i umysłem także i zwierzęta... głosząc im dobrą nowinę i nie widząc w tym skandalu czy sprzeczności, lecz ujmującą miłość Dobrego Boga i istotę wezwania Ewangelii...

                        Chłopiec      

Fotograf:Franziska Elsner 
Tytuł: Der kleine Felix... 
URL: http://www.piqs.de/fotos/94586.html


Miałem sen o Kościele szalonym, Kościele radosnym, Kościele otwartym dla wszystkich istot czujących, cierpiących, kochających, dla istot ludzkich i zwierzęcych... bez podziału na tych wewnątrz i tych na zewnątrz, bez selekcji, bez uprzedzeń, bez stawiania własnej polityki nad ewangelicznym wezwaniem...

Miałem sen o świątyni, której drzwi są otwarte zarówno dla jednych, jak i drugich; śniłem o takim miejscu, gdzie ludzie i zwierzęta czują się jak we własnym domu, ciesząc się wzajemną obecnością; o miejscu, w którym wystarczy po prostu być.
I to samo już cieszy. Śniłem o takim miejscu na ziemi, gdzie idąc na spotkanie z Bogiem można zabrać ze sobą swego zwierzęcego przyjaciela, co tam nie tylko nikogo nie zdziwi, ale wręcz bardzo ucieszy... Miałem sen o miejscu, w którym jak wtedy, w Edenie (por. Rdz 3, 8), czuje się spacerującego obok Boga...

ANIMALPASTOR  zaistniał po to, by sen ten stawał się rzeczywistością...

Istnieje na całym świecie mnóstwo cichych, dobrych, małych i dużych aniołów: ludzi, organizacji, ruchów, którym troska o dobro naszych braci i sióstr – zwierząt – oraz świadomość ich cierpienia spędzają sen z powiek... Chcemy służyć im pomocą, słuchać ich trosk, modlić się za nich, błogosławić ich codzienny trud, być dla nich, gdy będą potrzebowali naszej pomocy...

Z troska i uwaga przeczytamy każdy nadesłany do nas list czy e-mail, podejmiemy telefoniczną rozmowę... Będziemy utrzymywali kontakty z mądrymi, dobrymi lekarzami weterynarzami, psychologami zwierząt, specjalistami w zakresie medycyny alternatywnej, duszpasterzami każdego Kościoła; z tymi wszystkimi, którym dobro i szczęście istot zwierzęcych naprawdę leży na sercu, i którzy, gdy się nad nimi pochylają, to czynią to z autentycznej potrzeby serca...

Będziemy dążyć do zakładania  wspólnot ANIMALPASTORA wszędzie tam, gdzie znajdą się ludzie czujący i myślący podobnie jak my, tworząc w ten sposób siec wspierających się grup... Chcemy, by ANIMALPASTOR dotarł z dobrą nowiną w najdalsze zakątki świata – wszędzie, gdzie potrzebuje go człowiek i istota zwierzęca. Chcemy być wszędzie tam, gdzie łzy i skargi ludzi i zwierząt poruszają bramy niebios...

Będziemy tworzyć ośrodki (centra) z których popłynie w świat ważna, cudowna nowina – dobra nowina o tym, że ludzie i zwierzęta mają sobie jeszcze wiele do powiedzenia, i że w tym ich wzajemnym spotkaniu jedni drugim podarować mogą
(już tu i teraz) odrobinę nieba.
 
Na naszej stronie znajdzie się miejsce dla każdego (artysty, rzemieślnika, biznesmena, duchownego...), kto swoim materialnym dorobkiem chce podzielić się ze swoimi potrzebującym braćmi i siostrami zwierzętami. Będziemy się starać pozyskiwać środki materialne, prosząc Boga, by nam ich nie skąpił, by otworzył serca wielu ludzi... Ofiarowane dobro można będzie później odnaleźć w szczęśliwych, radosnych, pełnych pokoju oczach zarówno istot zwierzęcych jak i ich ludzkich przyjaciół.

Jezus powiedział: Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych moich braci najmniejszych, mnieście uczynili… (Mt 25, 40). Te słowa stały się fundamentem naszej działalności...

Nie chcę, by ostatnim przystankiem ziemskiej pielgrzymki istot zwierzęcych był śmietnik lub rzeźnia... One dokładnie tak, jak my, ludzie, zasługują na pożegnanie z szacunkiem... Jestem gotów modlić się nad ich grobami...

Nie chcę, by cierpiące zwierzęta i cierpiące wraz z nimi istoty ludzkie czuły się w swym cierpieniu osamotnione... Niczym niezwykłym jest płacz po stracie swego ukochanego zwierzęcia, może jedynej na świecie istoty, która tak naprawdę na Ciebie czekała, tęskniła za każdym Twoim powrotem, może jak ty miała dzieci... kochała, cierpiała, wierzyła, ufała, czekała...
 
Pragniemy być obecni z nimi w tych chwilach, błogosławić tych ludzi i zwierzęta, modlić się nad nimi... i za nich.

Chcę mówić o duszy (näfäsh) istot zwierzęcych, o ich powołaniu (z Bożej woli) do wielkiej wspólnoty z nami najpierw tu, na ziemi, a później tam, w niebie...

Niczego bardziej nie pragnę, jak wspólnoty istot zwierzęcych i ludzkich. Ufam, że to spotkanie odbędzie się w klimacie Chrystusowej miłości, Jego dobrej nowiny, tej miłości, która i dziś ma silę przemieniania oblicza ziemi...

Chcę, by zarówno te zwierzęta, jak i kochający je ludzie, mieli swojego duszpasterza. Dlatego właśnie istnieje ANIMALPASTOR.

Od wczesnych dziecięcych lat uczono nas, co nas od zwierząt odróżnia, podkreślano, co nas dzieli. I tak jest to dnia dzisiejszego…

ANIMALPASTOR jest przekonany, że zdecydowanie więcej nas ze zwierzętami łączy, niż dzieli, że tak naprawdę bliżsi sobie jesteśmy, niż nam się często wydaje. I nie o kodzie genetycznym tu mowa. Zdecydowanie więcej nas łączy, niż dzieli, a to, co na pierwszy rzut oka dzieli, tak naprawdę głęboko łączy.

Jestem głęboko przekonany, że jesteśmy wraz z nimi, zwierzętami, na wspólnej drodze w stronę Słońca nie znającego zachodu – Jezusa Chrystusa... I albo dojdziemy tam wszyscy razem, razem z nimi, istotami zwierzęcymi, albo odtrącając je, czy spychając z drogi, zadając im ból, wyciskając łzy z ich oczu naprawdę sami nigdy tam nie dojdziemy… Nie dojdziemy, gdyż okaże się, że poszliśmy nie tą drogą, nie tą w każdym razie, która prowadzi do nieba.

ANIMALPASTOR

Licznik gości  Liczniki internetowe Cokolwiek uczyniliście jednemu z braci moich najmniejszych, mnieście uczynili... Jezus z Nazaretu